Dzielnica Ursynów Serwis sportowo-rekreacyjny Ursynowa  

Dziś Legia walczy o awans do Ligi Mistrzów

26.09.2019
Gry zespołowe

Po wyeliminowaniu drużyny mistrza Kosowa, Sigalu Prisztina, Legia rozpoczyna rywalizację w drugiej i zarazem ostatniej rundzie kwalifikacyjnej do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Rywalem Legii na tym etapie rozgrywek będzie niezwykle wymagający zespół z najwyższej półki - BC Niżny Nowogród.

Rosjanie nie tylko mają na swoim koncie świetne wyniki w bardzo mocnej Lidze VTB, ale również doskonale radzą sobie w europejskich rozgrywkach. W sezonie 2015/16 dotarli do ćwierćfinału EuroCup. W ostatnich dziesięciu sezonach, zespół z Nowogrodu tylko raz nie występował w europejskich pucharach (sezon 2012/13). Przed dwoma laty Rosjanie również startowali w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów - wówczas w drugiej rundzie przegrali dwumecz z Antwerpią i ostatecznie przyszło im rywalizować w FIBA Europe Cup, gdzie ostatecznie dotarli do 1/4 finału. W poprzednim szonie, Niżny Nowogród przeszedł przez trzy rundy kwalifikacyjne do BCL, następnie w fazie grupowej zajęli trzecie miejsce, dające awans do 1/4 finału tych rozgrywek. Na tym etapie Rosjanie przegrali z Antwerpią, czyli późniejszym uczestnikiem Final Four FIBA BCL.

W sezonie 2018/19, Niżny Nowogród ukończyli rozgrywki VTB na miejscu ósmym, zaś w rozgrywkach Pucharu Rosji dotarli do finału, gdzie przegrali z Parmą. Był to trzeci w historii, a drugi z kolei, finał rozgrywek krajowego pucharu, w którym uczestniczyli, ale na razie za każdym razem przegrywali decydujące spotkania. W lidze odpadli w play-off z CSKA Moskwa (późniejszy triumfator Euroligi), przegrywając wszystkie trzy mecze, kolejno 50:87, 66:86 oraz 72:80. Prezesem klubu jest Dmitri Svatkovskiy, były pięcioboista, który dla Rosji wywalczył złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney oraz srebro w drużynie na IO w Barcelonie. Trenerem drużyny jest pochodzący z Serbii, Zoran Lukić. Po raz pierwszy przejął zespół z Niżnego Nowogrodu w roku 2008 i prowadził aż przez sześć lat. Później na sezon przeniósł się do tureckiego Banvitu, a od 2017 roku ponownie prowadzi zespół z wielkiego rosyjskiego ośrodka przemysłowego, usytuowanego nad Wołgą, u ujścia Oki.

Różnicę pomiędzy Legią, czy choćby Sigalem Prisztina a Niżnym Nowogrodem widać nie tylko w doświadczeniu w rozgrywkach europejskich, ale również w budżecie. Obecnie budżet tego klubu szacowany jest na około 6 milionów euro - wielokrotnie większy niż zespołu prowadzonego przez Tanego Spaseva. W rosyjskim zespole występować będzie w obecnym sezonie, dobrze znany polskim kibicom Chavaughn Lewis, który ma za sobą występy w Starcie Lublin. Kadra najbliższego rywala Legii jest bardzo szeroka i liczy aż 15 zawodników. Wśród nich aż 11 stanowią Rosjanie. Ponadto w zespole jest czterech Amerykanów. Oprócz wspomnianego Lewisa, także Brandon Brown (rozgrywający), Darrlyn Willis oraz Alec Brown (środkowi).

Legia ma za sobą dwumecz z Sigalem Prisztina - o ile występ legionistów w Kosowie można ocenić bardzo pozytywnie, to w rewanżu na Ursynowie nasi zawodnicy spisywali się poniżej możliwości, co zresztą na pomeczowej konferencji podkreślał trener Spasev. "Jeśli w ten sposób zagramy z Niżnym Nowogrodem, nie mamy czego szukać" - mówił szkoleniowiec Legii, podkreślając jednocześnie, że nie wierzy, by równie słaby występ przytrafił się naszej drużynie w najbliższym czasie.

Najważniejsze, że nasi zawodnicy, mimo słabszej tego dnia dyspozycji, potrafili wyszarpać zwycięstwo, a końcówka zarówno regulaminowego czasu gry, jak i obu dogrywek, może dodać im pewności siebie. Widać było, że zespół z Prisztiny odrobił lekcję z pierwszego meczu i skupił się na wyeliminowaniu najważniejszych, ich zdaniem, postaci w naszej drużynie. Mocno ograniczony został Michael Finke, najlepszy strzelec pierwszego meczu, a w ogóle cały zespół miał poważne problemy z dystansu. Sigal lekcję odrobił, do meczu w Warszawie zapewne odpowiednio przygotują się Rosjanie, którzy przeanalizują video z obu spotkań. Możemy być jednak pewni, że również sztab szkoleniowy Legii zrobi wszystko, by rywala zaskoczyć jakimiś nowinkami taktycznymi.

I choć Legia na co dzień nie trenuje na Ursynowie, to w czwartek będzie właśnie jej sprzyjać będzie publiczność, co mamy nadzieję, doda skrzydeł naszym zawodnikom. Zespół gości będzie zdecydowanym faworytem spotkania, co również może pomóc legionistom, zdejmując z nich presję. Początek spotkania zaplanowano na godzię 20:00 w Arenie Ursynów. Bilety można kupować na stronie legiakosz.abilet.pl oraz w dniu meczu od godziny 17:00 w kasie ursynowskiej hali. Posiadacze całosezonowych abonamentów wchodzą na spotkanie za darmo, po wcześniejszym wyborze miejsca w systemie biletowym (instrukcja znajduje się na dole).

Rewanżowe spotkanie rozegrane zostanie już w najbliższą niedzielę o godzinie 15:00 w Niżnym Nowogrodzie (czasu polskiego). Zwycięzca dwumeczu wywalczy awans do grupy C Basketball Champions League. Legia w przypadku porażki w dwumeczu, zagra w grupie H rozgrywek FIBA Europe Cup.

źródło: Legiakosz.net

Archiwum aktualności

Kalendarz

po wt śr cz pt so nd
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
X

Wyślij link znajomemu